Laura
15 grudnia 2015
Bąbel
16 grudnia 2015

Czyż nie jest uroczy sam w sobie? Spokojny, stonowany… ale tylko pozornie. Lepiej nie tracić go z oczu, ponieważ jego pomysłowość i zdolność do kamuflażu do dziś stawiają go wyżej niż jakiegoś tam 007.

 

agent1 agent2 agent3