Kreska
15 grudnia 2015
Empik
15 grudnia 2015

Piękny duży rudy pies, bardzo szybko zgrał się z resztą towarzystwa. Szybki jak błyskawica i szalony jak diabelski młyn. Gdyby mógł podzielić się swoją energią, zasilił by cały Hotel w prąd. Al niestety, nie ma za dobrze. Energia nagromadzona w Maksie musiała być zużywana, więc ciągłe urządzał gonitwy z innymi psami. Czasem jak biegli razem we trójkę lub czwórkę, miało się wrażenie, że jest się w jakiejś stadninie koni. Goście Hotelu musieli zabierać rzeczy na zmianę, bo Max należał również do tych kochliwych i nie ważne było jaka jest pogoda. Na nim plam nikt nie zostawiał. A, że nie należał do najlżejszych, wszyscy mieli nie lada problem, żeby uchronić się przed tymi eksplozjami uczuć.

 

MAX NODI PEPA I MAX MAX MAX I DŻEK DŻEK I MAX MAX7 MAX6 MAX5 MAX4 MAX3 MAX GÓRNIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *