Zwariowany trójłapek, który osiągał prędkości porównywalne z Pendolino. Za piłką wskoczyłby w ogień, bez problemu podkradał ją każdemu psu. Biegał, biegał i biegał. Inne psy wylegiwały się na trawie a Wojtuś nadal biegał. Czasem zastanawialiśmy się czy nie chowa gdzieś dodatkowych łapek i zapasowych akumulatorków.

 

WOJTUŚ4 WOJTUŚ3 WOJTUŚ2 WOJTUŚ1 WOJTUŚ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *